Zuzanna w malarstwie

Starców stracono, Zuzannę ocalono. Warto by poszperać w literaturze okołobiblijnej, jakich innych wielkich czynów dokonał mędrzec Daniel, prócz uratowania Zuzanny i skazania starców za bądź co bądź błahe przewinienie na stracenie.Ciekaw jestem, czy jest na świecie chociażby jeden facet, który by się czynności tej nie dopuścił. A i dziewczyny lubią podglądać. Czy sam Daniel był bez winy? Sądzicie, że nigdy w życiu nie podglądał? Hipokryta jakiś, albo okrutnik i sadysta, albo …podglądał facetów.

Podglądanie Zuzanny uczyniło człowieka przedchrystusowego ciekawym otaczającego świata i posunęło go do przodu w rozwoju intelektualnym. Tak sądzę. Skazanie starców nie ukróciło tego fascynującego procederu nawet pod groźbą kary śmierci. A już na pewno nie zlękli się precedensu groźnej kary rozmaici artyści z różnych epok rozwoju cywilizacyjnego i przez wieki, aż do czasów nam współczesnych podglądają w najlepsze i to ze znakomitym dla sztuki skutkiem.

Chociaż może trochę przesadzam. Zainteresowanie nowożytne Zuzanny rozpoczęło się na dobre w epoce kończącej dziesięć wieków średniowiecza. Renesans odkrył dla malarstwa, i rzeźby również, piękno kobiecego ciała i temat ten stał się dla sztuki obrazowej wiodącym i trwa w tym stanie już wiele wieków. Więc co robili i nadal to czynią artyści całego świata – podglądają !

Dlaczego więc temat ten, który zapoczątkowała Zuzanna (starców też pominąć nie można, no nie ?) jest taki atrakcyjny i nośny ? I czemu w sztuce plastycznej pojawił się dopiero w epoce baroku. To właśnie barok i rokoko kierunki gustujące w obfitych kształtach i zawiłych formach przyczyniły się na wielką artystyczną skalę do popularyzacji podglądanej Zuzanny.Czemu barok i czemu akurat Zuzanna ? Znam odpowiedź na to pytanie ! Jeśli jesteście wiedzy tej mojej na ten temat ciekawi, to miejcie cierpliwość poczekać do następnego odcinka, bo znowu sprawa się przeciąga i piękna Zu… Xantypa może się pogniewać, że strunę przeciągam i tekst znowu zaczyna się dłużyc. Jan St. Trzos żegna Was , moi wierni współtowarzysze wędrówki po zaułkach Babilonu w celu podglądania pięknej Zuzanny i zaprasza za kilka dni na ciąg dalszy artystycznych fascynacji kobiecym wzorcem piękna ludzkiego ciała.

Cześć. Jan St.Trzos de Sagorza.

Robert Tomak, instalacja „Zuzanna i starcy 2”

Reklamy

3 Komentarze

Filed under dywagacje, Sztuka

3 responses to “Zuzanna w malarstwie

  1. Lavenda

    Mistrzu, ten odcinek jest jakiś taki, aż się prosi o puentę i dalszy cia\ąg, więc nie zwlekaj , nie trzymaj nas w niepewnosci, ale dokończ jak prawdziwy mężczyzna. naprawdę jednak od wywodów na temat Zuzanny wole twe cięte pióro skierowane na zapuszczone obiekty historyczne regionu opolskiego.jest w tym sens, czytać o Zuzi klawo jest, ale to zaszłość a jak wynika z Twojej wizytówki bliskie sercu są ci perypetie zabytków śląska , a nie Zuzanny,Temat zastępczy czy co?

  2. Okey, będzie ciąg dalszy, ale nie ponaglaj. Z Zuzą chciałbym jeszcze pobaraszkować, bo lubię ją. Na przykład ciekawe są przygody Zuzanny w polskim sejmie. O ochronie zabytków to dla mnie temat jak malina, mógłbym pisać i pisać, ale ponarażałem się niektórym za mocno i czasami nie wiem ,czy mam rację. Chciałbym również przekazać tajemnicę podglądania Czerwonego Kapturka, bo to bajka zupełnie nie dla dzieci. To wielka erotyczna metafora opowiedziane językiem Ezopa. Lawendo, chcesz ją przeczytać ?

  3. Lavenda

    TAAAAAAK!