SZAŁ KRESOWEJ LIPY. Jan St.Trzos de Sagorza.

Kresowiacy opolscy zorganizowali kolejną imprezę gloryfikującą kulturowe i społeczne zdobycze i osiągnięcia ich potomków. Tym razem w MŚO w Opolu odbyła się prezentacja zdjęć i dokumentów z lat 1920-1949. Wystawę poprzedziła część artystyczna, w której udział wzięli znakomitej klasy artyści profesjonalni. Podczas wykonywania solo na klarnecie melodii lwowskich sprzed wojny, zebrani na sali zaczęli chóralnie uzupełniać muzykę śpiewem. Wrażenie było zjawiskowe i radosne. Jeden tylko facet siedział zdumiony i zdegustowany. Nie imprezą jednak i wysokim profesjonalnym kunsztem występujących artystów. Dręczyły go problemy innej natury. Jak to się dzieje, że w ostatnich latach w całym niemal kraju, w rozmaitych lokalnych i centralnych mass mediach poruszane są tematy kresowe. Wychwalane są kulturowe zdobycze tamtych środowisk twórczych. Opisywane są tragiczne dzieje wojenne kresowiaków i losy ich rodzin zamieszkujących obecnie na Śląsku. Kreślone są postacie znakomitych patriotów i ich męczeńską przeszłość. Wydawane są książki, albumy, filmy dokumentalne, wystawy malarskie i sesje historyczne, poświęcone Kresom. Co rusz organizowane są spotkania z ludźmi, którzy w śpiewnym i rzewnym tonie kreślą niebywale fantastyczny, radosny i doskonały, ale na zawsze stracony świat kresowej idylli. Na każdym kroku stawiane są kamienie pamiątkowe i tablice ścienne na budynkach urzędów miejskich i wnętrzach kościelnych, upamiętniające wypędzenie, poniewierkę i stratę ojcowizny. I wszyscy bez wyjątku uczestnicy tych imprez są elegancko ubrani, syci i szczęśliwi z doskonałym wykształceniem i dobrze wychowanym potomstwem. Tan zdegustowany facet nie może jednak zrozumieć, czemu oni, nie raz już w trzecim pokoleniu potomni starych kresowiaków, rozpamiętywują i rozpływają się na samą myśl o wspaniałym minionym świecie przeszłości.Przecież widać po nich, że osiągnęli sukces życiowy. Że tu na Śląsku zbudowali sobie świat prywatny doskonały. Że nie mieszkają w kurnych chatach, ale w domach wybudowanych z cegły. Że te nasze śląskie miasteczka i uzdrowiska są jak z bajki – piękne i urokliwe. To ziemia nam przesiedleńcom bogiem obiecana jest darem wspaniałym, nie porównywalnym z żadnym wyimaginowanym krajem kresowym. Świat tamten odszedł już na zawsze. Ale co tu kryć. Tamten utracony raj nie był wcale taki doskonały (żeby nie powiedzieć – był piekłem). Nikt nie che pamiętać, że był to obszar przez wieki pełen ubóstwa, nędzy i poniewierki. Że warunki bytowe na Kresach graniczyły często z taką nędzą i biedą, jakiej nigdy nie zaznały ludy mieszkające przez wieki na Śląsku. Mój dobry znajomy, znakomity malarz-prymitywista Jan z Dambonia, wspomina, że w obszarach polskich wokół Wilna przed wojną bardzo dużo Polaków mieszkało w kurnych chatach. Niesamowita sprawa, ale on to pamięta i zapewnia, że mówi prawdę. Więc za czym tęsknicie drodzy Kresowiacy?! Chcecie leczyć swoje kompleksy nikczemnej egzystencji kresowej, śpiewając hymny pochwalne dziejom, które jak najrychlej trzeba z pamięci usunąć. Wasze tego typu wystąpienia gloryfikujący Kresy tu na wspaniałym Śląsku, który Was utulił i stworzył warunki, byście byli syci, zdrowi, pięknie ubrani i butni, szanowani i mieszkali w pięknych domach i gospodarstwach, są bluźnierstwem i niewdzięcznością skierowaną w stronę nowej ojczyzny. Chcecie podkreślić, ze co? Że te wasze ukochane i utracone Kresy były i są nadal fajniejsze i doskonalsze niż wasza nowa ojczyzna? Że takie wasze nieustające pojękiwanie o czymś, co nie jest nawet zwykłej bułki z masłem, że jest stratą niepowetowaną, a ziemia śląska tych strat Wam nie zrekompensowała, że nie może dorównać utraconemu na wschodzie. Więc na tym koncercie cała sala w takt muzyki śpiewała „Umówiłem się z nią…” i wyglądało to fajnie, bo jednak .. cała sała! I fakt ten (cała sala) zmartwił tego zdegustowanego faceta. Czemu? A temu, że było to słyszalnie potwierdzenie, że na sali, na imprezie nie ma Ślązaków. Że są tam jedynie sami Kresowiacy, albo nawet nie Kresowiacy, ale w trzecim już pokoleniu ich potomkowie. Trzecie pokolenie, które nie integruje się ze Śląskiem! Które wbrew zdrowemu rozsądkowi utożsamia się z Kresami! Czemu tak postępują, tak bezkrytycznie i bezwolnie kroczą drogą swoich kresowych przodków? Czemu nie posiadają świadomości ,że są już z urodzenia Ślązakami. Ta piękna ZIEMIA ŚLĄSKA takie prawo im dała! Najwyższy już czas, by zapomnieć już o tych kresowych bzdetach! Bo ten sfrustrowany facet na imprezie odbiera te wszystkie poczynania gloryfikujące Kresy jako policzek,wymierzony Śląskowi. Taki medialny wrzask i organizacyjny i publikacyjny wymierzony jest w stronę dezintegrującą mieszkańców Śląska. Utrwalający wpadający już w zapomnienie podział na Hanysów i Chaziajów. Nie są podejmowane zwłaszcza przez ludzi kultury i nauki działania by przesiedleńców i rdzennych Ślązaków połączyć wreszcie w jedno zmodyfikowane plemię. Nie da się wymierzyć jakie ogromne straty w integrowaniu Kresowiaków i Ślązaków dokonują publikacje i książki, jednego z najbardziej znanych apologetów kresowych, opolskiego uczonego rektora uniwersytetu. Wychwalając Kresy chwalcy podświadomie podkreślają ,że przesiedlenie pokaleczyło im życie i skazało ich wszystkich na bytowanie w krainie daleko innej i gorszej od straconych wyśnionych Kresów, które pragną odzyskać. Kto w końcu ma się zatroszczyć na Śląsku Opolskim o tworzenie jednej opartej na zgodzie i pojednaniu zintegrowanej społeczności śląskiej. Kto z polityków zadba, by po 70-ciu latach kresowiacy stali się wreszcie nowymi Ślazakami. By zapomnieli na zawsze o swoich kresowych korzeniach i zjednoczyli się z miejscowymi w jedno wielkie  plemię Ślązaków, pełnych dumy i godności ze swojego pochodzenia. Frustrat sądzi, że wszystkie działania gloryfikujące zapóźnione cywilizacyjnie  przed wojną i po wojnie Kresy, takim jednoczącym tendencjom i wysiłkom szkodzą. I jest to szkoda wielka i niepowetowana.Tym sfrustrowanym facetem byłem ja – Jan St.Trzos de Sagorza, Ślązak urodzony na Kresach, ale to nie jego wina. Opole, 28.10.2013 r. Jan St.Trzos de Sagorza

Reklamy

Możliwość komentowania SZAŁ KRESOWEJ LIPY. Jan St.Trzos de Sagorza. została wyłączona

Filed under S.O.S.

Możliwość komentowania jest wyłączona.