Tag Archives: przyroda

Zwierzęta ulubione

Każdy z nas ma jakieś tam ulubione zwierzę. Jednym z wielu punktów testu, który zakodowała w nas przyroda jest pytanie o nasz stosunek do zwierząt. Test nie zawiera instrukcji jak należy analizować odpowiedz, ale, jak sądzę, chodzi tu o miarę człowieczeństwa zawartego w każdym z nas. Nie wspomnę tu o sadystach i dręczycielach zwierząt domowych, psów i kotów, o których ostatnio głośno w publikatorach. Okrutny sadystyczny stosunek gospodarza do żywego inwentarza, znęcanie się nad uwiązanym na łańcuch psem lub maltretowanie kota określane jest stosunkiem zwierzęcym człowieka do ssaków rzędu niższego. Podkreśla się, że taki człowiek nie jest człowiekiem, a zwierzęciem, który zatracił, albo w ogóle nie został obdarzony uczuciami wyższymi. W takim rozumowaniu brak jest logiki. Świat zwierząt nie zna lub nie posiada zdolności znęcania się. Lew lub tigr zabija, bo musi trwać. Takim go uczyniła przyroda. Ofiary polowania nie są dręczone, ale są zabijane i natychmiast zjadane. Zwierzęta, na które polują mięsożerne wiedzą o tym i godzą się na to. Książki z których uczyłem się zoologii nie podawały ani jednego przykładu znęcania się jednego zwierzęcia nad innym. Chociaż sam zaobserwowałem jak koty zabawiają się pojmanymi myszami i wiem, że dla kota jest to zabawa, dla myszy zaś nie koniecznie. Tak więc człowiek, który znęca się nad zwierzętami nie jest zwierzęciem. Koniecznie trzeba mu wystawić inną przydawkę, inne miano, które by konkretnie określało jego osobowość lub wymieniało z nazwy (pejoratywnej oczywiście) całą tą grupę jako podczłowieczą, a nawet podzwierzęcą. Co sądzicie?
A teraz wrócę do tytułu mojego esseju. Dla zabawy wymyśliłem kiedyś na potrzeby własne do zbadania osobowości rozmówcy test typu freudowskiego: „Powiedz mi jakie jest twoje ulubione zwierzę, a powiem Ci kim jesteś”. Domyślacie się, że odpowiedzi były bardzo różne. Przeważały jednak zwierzęta domowe: pieski, koty, papużki, czasem cielaczki, kózki i wiewiórki. Tego typu odpowiedzi dyskwalifikowały rozmówcę i automatycznie kwalifikowały do grupy ludzi infantylnych, słabych, bez wyraźnej osobowości. Rzadko natomiast pytany zaliczał do zwierząt ulubionych: krokodyle, słonie, jaszczurki, węże, rekiny i inne z gatunku istot drapieżnych. Hieny i szakala nigdy nikt nie wymienił i nie wymieni, prócz jednego bardzo oryginalnego i silnego człowieka, którego zawsze podziwiałem i szanowałem. Zgadnijcie o kogo chodzi, a dla ułatwienia dodam, że jego ulubionym zwierzęciem jest hiena, i że on taką wybraną w Warszawskim ZOO opiekuje się i wspiera ją finansowo. Dla jego potrzeb estetycznych zwierze jest przed spotkaniem ze sponsorem myte i czesane i gotowe do wspólnych zdjęć dla zwołanych fotoreporterów. Przebić takiego faceta nie można! To jest dopiero osobowość! Pozazdrościć! Chociaż też należę do grupy ludzi nonkonformistycznych, to aż tak daleko w poszukiwaniu ulubionego zwierzęcia bym się nie posunął.

A czy Ty lubisz słonie?

A czy Ty lubisz słonie?

obrazek z (link)

Nie lubię natomiast słoni. I z tego uczucia jestem gotów się wytłumaczyć. Kiedyś lubiłem te zwierzęta, ale odkąd dowiedziałem się, że zwierzęta te dosłownie demolują zielone obszary Afryki, że dla zaspokojenia głodu jeden słoń potrzebuje dziennie do czterech ton zielonej paszy, włosy stanęły mi dęba. Zrezygnowałem więc ze słoni, jako mojego ulubionego gatunku i pogodziłem się z faktem, ze dla utrzymania równowagi świata zwierząt trawożernych prowadzony jest przez człowieka odstrzał słoni i regulacja kontrolowana tych pięknych zwierząt. Zacząłem nerwowo rozglądać się za innym gatunkiem zwierzęcia na wypadek, gdyby mnie ktoś zapytał o moje ulubione zwierzę, a ja nic na podorędziu nie miałem. Uruchomiłem wyobraźnię i przez kilka lat poszukiwałem tego ulubionego zwierzęcia. W popłochu to robiłem w obawie, że zadane mi zostanie takie pytanie. Wyobraźcie sobie pomogła mi telewizja. Zrezygnowałem z oglądania w tv filmów fabularnych na rzecz dokumentalnych filmów o zwierzętach. c.d.n.

De Sagorza pozdrawia swoich czytelników i prosi o komentarze. Opole, 7 lutego 2012 roku. Czołem.

Reklamy

Możliwość komentowania Zwierzęta ulubione została wyłączona

Filed under S.O.S.

Park Stolla i zabytkowa Pomologia w Prószkowie

Ekolodzy kochający Opole prowadzą stronę internetową http://eko.opole.pl i piszą o ochronie przyrody. Ostatnio  napisali o  sytuacji zespołu Królewskiego Instytutu Pomologicznego w Prószkowie pod Opolem.

Po tym Instytucie został piękny park i obiekty zabytkowe.

“Królewska Akademia Rolnicza powstała w 1847 roku, a w roku 1868 swoją działalność rozpoczął Królewski Instytut Pomologiczny, którego inicjator Gustaw Stoll i jako pierwszy dyrektor uczelni przyczynił się do rozbudowy obiektów dydaktycznych oraz powiększenia powierzchni gospodarstwa,” gdzie pojawiły się szkółki i pola uprawne, potem piękne szklarnie i ogrody. W 1878 założono park w celach dydaktycznych i ochronnych dla słabo odpornych odmian drzew owocowych więcej…

O trudnościach w odpowiednim zabezpieczeniu zabytku i nadaniu mu nowej funkcji czytaj DALEJ na stronie Ekologów.

Możliwość komentowania Park Stolla i zabytkowa Pomologia w Prószkowie została wyłączona

Filed under architektura, ochrona przyrody, S.O.S., zabytki